Świat robi się coraz mniejszy
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

U zarania cywilizacji, a nawet jeszcze wcześniej ludzie przemieszczali się tylko dlatego, że w okolicy, którą zamieszkiwali, skończyło się jedzenie lub opał. Ziemia była ogromna. Drogę należało wydeptać samemu. Rewolucja neolityczna przyniosła ze sobą wynalazek rolnictwa i hodowli. Człowiek został zmuszony osiąść i pilnować dobytku. W podróż wybierał się tylko do sąsiadów i to z bronią w ręku, ciemną nocą. Minęło sporo czasu, gdy nowy wynalazek pchnął postęp na nowe tory. Około czterech tysiące lat temu wynaleziono koło. Motoryzacja dostała swoje pięć minut. Jednak ociągała się jeszcze kilka tysięcy lat. Pierwsze pojazdy napędzane nie siła mięśni powstały dopiero około osiemnastego wieku. Montowano do nich silniki parowe. Jednym z pierwszych był ciągnik dla armii francuskiej. Służył do transportu dział. Na bazie silników parowych powstała kolej. Był to wynalazek przełomowy, który przyczynił się do zmniejszenia świata. Oplótł go siecią żelaznych dróg tak szczelnie, że dziś mało jest miejsc, gdzie nie można dojechać koleją.